O tym wszystkim

czyli o mnie - osobiście i bez cenzury

 

Zajmuję się komunikacją

Sprzedaję perswazję - komunikację perswazyjną, sztukę wywierania wpływu, socjotechniki, manipulację, zarządzanie stanem emocjonalnym rozmówcy, wywieranie wpływu na grupy i przez grupy, sztukę sporu i sztukę komunikacji w negocjacjach, w życiu prywatnym. 

Układam te elementy w strategie komunikacji i przekazu. Co można w ten sposób osiągnąć? Zbudować własny wizerunek, markę bądź przeprowadzić organizację przez proces zmian, transformacji. Utrzymać korzystne nastroje i odpowiedni poziom motywacji. Przygotować zespół do pracy w skomplikowanym projekcie i dobrze go podsumować. Nauczyć swoich ekspertów współpracy z trudnym klientem. Przekuć kryzys w proaktywność. Oraz wszystko, gdzie komunikacja jest narzędziem...

 

Dlaczego to robię?

przez wiele lat wcześniej prowadziłam miekkie szkolenia dla biznesu oraz programy autorozwojowe dla indywidualnych klientów. Szkoliłam i "coachowałam" firmy duże, średnie, także sektor publiczny, administrację itp. Wcześniej... hmm, mniej więcej ponad 10 lat tworzyłam reklamę, strategie kampanii reklamowych, brałam udział w budowaniu marek i współtworzyłam ich wizerunki.

Jednak to, co mnie zawsze najbardziej pociągało i doprowadziło do obszaru, w którym się obecnie poruszam, to odpowiedzi na dwa pytania: jak zbudowany jest człowiek (jego umysł) i na jakim paliwie chodzi. 

Ponad dziewięć intensywnych lat sprawiło, że w tej chwli proponuję swoją wiedzę i doświadczenie tym, którzy wiedzą jaką siłą jest słowo ujęte w inne słowa. 

 

Pracuję tworząc indywdualne rozwiązania

Uważam, że jedynie takie są skuteczne. 

Jeśli chcesz szkolenie "z półki", napisz. Polecę Ci kilka niezłych firm, lub kilku niezłych trenerów. Jeśli szukasz rozwiązania konkretnego zagadnienia, osiągnięcia konkretnego celu jestem do dyspozycji. 

Jest wiele opcji: konsultacje, wspólna praca przeprowadzająca zespół czy firmę przez opracowany proces, coaching w gabinecie w centrum Warszawy a może kreowanie rozwiązań na neutralnym terenie. Wszystko zależy od Twojego celu.

 

 

Rocznik trenerski 2003

 

...gdy Programowanie Neuro-Lingwistyczne miało całkowicie inny wymiar. Byliśmy autentyczni, zaangażowani, skoncentrowani na badaniu narzędzi i intensywnie edukujący się w okolicznych zagadnieniach. Mieliśmy realistyczne cele i osiągaliśmy je. Póżniej sprzedawaliśmy wiedzę bez ograniczeń, co czynimy do dzisiaj. Nasze "roczniki" wychowały się na jakości. I większość z nas taka pozostała. Dla mnie to był początek ścieżki i NLP przesunęło się do obszaru narzędzi, jednych z wielu.

 

Z czego czerpię satysfakcję?

Przede wszystkim z efektów wszystkich lat pracy i praktyki.

- z wypracowania nowego modelu komunikacji, który sprawdził się u setek uczestników szkoleń, warszatów, wykładów oraz w coachingu

- z długofalowych efektów wsparcia zmiany u moich klientów

- z rezultatów, jakie przyniosło używanie i nauczanie technik, narzędzi zarówno perswazji jak i autorozwoju

- z zestawu narzędzi "DNA konfliktu" pozwalającego na rozpoznanie i rozwiązanie konfliktów w firmach oraz relacjach z klientem

- jestem dumna, że miałam i mam zaszczyt pracować z moimi klientami - niezwykłymi ludzi, którzy pragną współtworzyć rzeczywistość

 

a także

- z absolwentów Akademii Kreatywnego NLP, to wspaniali ludzie

- z Gate Method - pakietu narzędzi nad którymi pracowałam tworząc je i testując przez około 6 lat

- z tego, w jaki sposób pewne szczególne, wypracowane umiejętności komunikacyjne uczyniły moje życie bogatym we wspaniałe relacje osobiste

- z tego, że to wszystko, co czynię w związku z perswazją jest autentyczne i naturalne a jednocześnie niezwykle skuteczne. 

 

Dzisiaj i jutro.